Archiwum 07 stycznia 2004


sty 07 2004 Wzrastająca nienawiść
Komentarze: 2

AVE!!!!

Ostatnio zauważyłem, ze rośnie we mnie nienawiść, nienawiśc do wszystkiego co mi nie pasuje, co kłoci się z moimi przokananiami. Wkurwia mnie powoli wszystko, wkurwiają mnie ludzie, którzy się na mnie patrzą, jakby widzieli ducha, wkurwiają mnie osoby, które pierdolą za moimi plecami, jakieś syfy, wkurwiają mnie jakieś jebane ekipy ziomków napierdalające się z każdego przechodnia. WKURWIA MNIE DZISIEJSZY ŚWIAT, świat do którego nie pasuja ludzie, którzy mają w sobie jakies uczucia, którzy są inni niż wiekszość, a to równa sie ze śmiercią, bo w dzisiejszeym świecie nie można nawet w pełni robić czegoś na co mamy ochote, bo zawsze ktoś nam w tym przeszkodzi, ktoś nam powie Stop, KURWA!!!! Pierdole to wszystko, pierdole ludzi, ktorzy mnie nie akceptują, pluje na nich i mam to w dupie. Tak własnie wygląda ma postawa wobec teraźniejszych realii, będe robił to na co mam ochote i nikt mi w tym nie przeszkodzi, tak właśnie zrobie. Jestem wkurwiony na wszystko co sie wokól mnie obraca, bo dzisiaj nie można już kochać, nic nie można, a jak sie już pokocha, to wałek, zamiast osiagniecia jakiegoś szczęścia, osiagniemy tylko bół i rozpacz, więc po co kochamy. Po co ludzie kochają, nie wiem, może poprostu wszyscy jesteśmy, aż tak ślepi, tak zostaliśmy już stworzeni, że człowiek próbuje kochać i może mu się to udaję, ale i tak nic z tego w dalszej drodze nie wychodzi, wiec po co? Pytam się jeszcze raz!!!!

Napisał dla was GOOFY, przy dźwiękach jak genialnego SATYRICON'a

 

goofy : :